Pensjonat Hubertus
Ocena 5.5
Ośrodek Wypoczynkowy "Hubertus" jest położony w urokliwym i zacisznym miejscu u stóp Orlicy w Górach Orlickich. W niedalekim sąsiedztwie znajduje się rezerwat florystyczny "Torfowisko pod Zieleńcem". O wyjątkowości najbliższego otoczenia niechaj świadczy fakt, że po czeskiej stronie granicy zlokalizowano kolejne 6 rezerwatów przyrody.
,,Hubertus'' stanowi doskonałe miejsce wypocznyku i wygodną bazę wypadową umożliwiającą poznanie zarówno najbliższej okolicy jak i dalej położonych ciekawych zakątków Ziemi Kłodzkiej.
- województwo: dolnośląskie
- miasto: Zieleniec
- ulica: 113
- strona www: http://hubertus.zieleniec.pl/
- e-mail:hubertus@zieleniec.pl
- tel: 074 8668107
- numer referencyjny: 14609
Komentarze
Podobne oferty
Willa Jasna
Budynek otoczony dużym ogrodem, posiada pokoje 2-3-4 osobowe. 3 pokoje z łazienkami, pozostałe - łazienki wspó
więcej ››
Kukle
Ośrodek Wypoczynkowy KUKLE - położony na skraju Puszczy Augustowskiej, nad brzegiem, stanowiącego strefę cisz
więcej ››
Dom Pod Tujami
Dom Pod Tujami położony jest w miejscu kameralnym, spokojnym i sprzyjającym odpoczynkowi. Obiekt znajduje s
więcej ››
Daisy
Lokalizacja: Pensjonat - Hotel Daisy znajduje się w rekreacyjnej dzielnicy Krakowa na Woli Justowskiej. Atra
więcej ››
Michałówka
Pensjonat jest zlokalizowany na południowym stoku Gubałówki z widokiem na całą panoramę Tatr. Oferujemy pokoj
więcej ››
JÓZEFINKA
Przytulny i wygodny pensjonat położony blisko centrum. W pokojach dostęp do internetu. Słoneczny taras, grill
więcej ››
VENA
Luksusowy pensjonat w Poroninie 4 km od Zakopanego. Doskonałe miejsce na wypoczynek indywidualny oraz organiza
więcej ››
PENSJONAT CASSIA & VILLA MEDICA w Rabce Zdrój
Nowy pensjonat z prawdziwego zdarzenia, mieszczący się w absolutnie wyjątkowym miejscu w Rabce. W strefie \"A\
więcej ››






danutka 2010-12-19
Witam, my tez mielismy watpliwą przyjemność gościć w Hubertusie. To co pisze Anna to prawda. po pierwsze: baaardzo niski standard pokoi, łazienek. 2). marne jedzenie: śniadanie to 2 cienkie kromki chleba, plasterek mortadeli i rzucony topiony ser. to pomijam, bo jak chce luksusy to zostaje w domu albo wynajmuje pokoj za 200 zl/noc. Ale szczytem beszczelności byla impreza zorganizowana przez obsluge: obudzily nas krzyki, wrzaski i klotnie o 3 nad ranem oraz unoszący sie wszędzie dym papierosowy. Chcieli sie bic, a obsluga z checia uczestniczyla w balandze. tragedia!! Najsympatyczniejszy byl Labrador. Okazuje sie ze to centrum imprezowe szefa i jego towarzystwa, a turysci ktorzy placa za nocleg chyba im przeszkadzaja. teraz wspominamy to z usmiechem, ale wtedy chcielimy w nocy uciekac. TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!