Gospodarstwo U Urbasiów
Ocena 9.0
Obiekt murowany, położony we wsi letniskowej, 2 km od Podziemnego Miasta Osówka, w pobliżu wielu sztolni pohitlerowskich w sąsiedztwie Wielkiej Sowy i miejscowości narciarskich (Rzeczka, Sokolec). Przepiękne trasy turystyczne i rowerowe. W obiekcie 17 pokoi 2,3,4, 5-osobowych. W wiekszości pokoje z łazienką.
- województwo: dolnośląskie
- miasto: Głuszyca
- dzielnica: Sierpnica
- ulica: Świerkowa
- Nr domu: 14
- strona www: www.urbasiowie.pl
- e-mail:biuro@urbasiowie.pl
- tel: (074) 845-65-70
- fax: (074) 845-64-58
- słowa kluczowe: jest organizatorem i pośrednikiem turystycznym zezwolenie nr. 226/2/03/2004 z dnia 08.01.2003 r. Wojewody Dolnośląskiego
- numer referencyjny: 2048
Komentarze
Podobne oferty
Cyganeria Cafe
Tu, od 1946 roku panuje duch bohemy. Cyganeria jest lokalem z tradycją. Aż do 1990 roku było to miejsce magicz
więcej ››
Wisełka
Hotel położony jest nad rzeką Wisłą, w centrum po praskiej stronie Warszawy. Bliskość Trasy Łazienkowskiej stw
więcej ››
Klub Saski - Restauracja FIGARO
Typy kuchni: Polska, Francuska, Włoska, Staropolska Sale konferencyjne Restauracja Organizacja wesel i bank
więcej ››
Chianti Trattoria Włoska
Wnętrze restauracji to przeniesiony do centrum Warszawy mały kawałek Toskanii. Na ścianach wiszą stare fotogra
więcej ››
Mirador Restauracja Hiszpańska
Miłośników gorących hiszpańskich rytmów zapraszamy szczególnie w czwartki i soboty na koncerty pełnego pasji i
więcej ››
Santorini Grecka Tawerna
Przytulne wnętrze naszej tawerny przeniesie Cię w gorący klimat zabawy i wakacji. Główna sala, urządzona w typ
więcej ››








M.N 2009-12-17
Spedziliśmy w gospodarstwie kilka dni,ktore były bardzo miłe.Zakwaterowanie zgodne z ofertą,jedzonko naprawdę bardzo dobre i obfite.Nie potwierdzam zarzutów pani Zamościanki.
zamoscianka 2009-06-15
zdecydowanie nie polecam - gospodarz nierzetelnie informuje o tym co jest wliczone w cenę, liczy sobie dodatkowe opłaty za mozliwosc grillowania, o czym nie informuje wczesniej (!), jedzenie nie jest warte połowy swojej ceny. Dodatkowo natretnie chodzi i ciagle patrzy gosciom na rece, czy czasem czegos zlego nie robia w jego gospodarstwie - nie da sie odpoczac. jak odjezdzalismy nawet do widzenia nie powiedzial, bo zajety byl graniem na skrzypcach dla innych gosci, którzy tez odjeżdzali, ale zaplacili za gralla. Więcej tam nie pojedziemy